Kierowca wyciągnął rywala z płonącego ferrari. Wyścig w Szanghaju

Kierowca wyciągnął rywala z płonącego ferrari. Wyścig w Szanghaju
październik29/ 2026

Holenderski kierowca wyścigowy Loek Hartog podczas wyścigu w Szanghaju zatrzymał się przy płonącym ferrari i wyciągnął z niego Brytyjczyka Olliego Millroya. Kilka tygodni później obaj opowiadają o tej akcji, trudnej rekonwalescencji i o tym, dlaczego pomoc na torze dotarła tak późno.

Ogień wyższy niż 198-centymetrowy kierowca

Do wypadku doszło 5 września w wyścigu GT. Hartog jechał prostą z prędkością około 270 km/h, kiedy zobaczył, że samochód 36-letniego Millroya, uderzony przez auto uczestniczące w innej kolizji, stanął w ogniu. Według relacji 24-latka płomienie były dwukrotnie wyższe od niego, a mierzy on 6 stóp i 6 cali, czyli około 198 cm.

Hartog zatrzymał się, próbował otworzyć drzwi kierowcy, a potem obiegł auto i wyrwał drzwi z drugiej strony. Gdy w końcu pojawił się sędzia pomocniczy bez ognioodpornego ubioru, Hartog wziął od niego gaśnicę i zbił największe płomienie. Za drugą próbą wyciągnął Millroya z wraku. Cała akcja trwała nieco ponad minutę, choć jemu wydawała się znacznie dłuższa. Kierowca podkreśla, że na nagraniu wygląda to bardziej efektownie, niż było naprawdę.

Millroy był zdezorientowany i nie wiedział, że siedział w płonącym samochodzie. Doznał połamania sześciu żeber, uszkodzenia płuca, złamania obojczyka i ręki oraz złamania kręgu szyjnego C6. Hartog został z nim przy barierze do przyjazdu medyków i uspokajał go. Najgorsze było dla niego to, że ratownicy, z którymi trudno było się porozumieć po angielsku, wciąż przesuwali rannego.

Zbyt późna pomoc

Według relacji sędzia pomocniczy pojawił się po 47 sekundach, a pomoc medyczna dopiero po ponad czterech minutach. Betty Chen, koleżanka Millroya z zespołu Ferrari, publicznie nazwała działania organizatorów nie do przyjęcia. Zwróciła uwagę przede wszystkim na brak natychmiastowej i odpowiedniej reakcji ratunkowej.

Hartog rozumie ten gniew. Jego zdaniem po pierwsze takie zdarzenie nie powinno się w ogóle zdarzyć, a po drugie żaden kierowca nie powinien być zmuszony do zatrzymywania się i niesienia pomocy. Słyszał, że sędziowie nie mogą sami przekraczać barierek, co na papierze ma sens. Uważa jednak, że przepisy powinny być bardziej ludzkie i pozwalać reagować zgodnie z instynktem.

Powrót, który wcale nie jest prosty

Sześć tygodni po wypadku Millroy wciąż cierpi. Po odstawieniu silnych leków przeciwbólowych ból stał się dla niego nie do zniesienia. Przyznał, że nie jest w stanie nawet wsiąść do zwykłego samochodu, a myśl o testach zespołu na torze Sebring na Florydzie za cztery tygodnie okazała się nierealna. Mimo to chce wrócić do ścigania, bo to prowadzenie samochodu wyścigowego uważa za najważniejsze w tym sporcie.

Po wypadku rodzina Millroya, czyli żona Fern i troje dzieci, poleciała do Amsterdamu, by zaskoczyć Hartoga w dniu jego urodzin. W prezencie podarowali mu zegarek, bo, jak mówi Hartog, dał im więcej czasu. Obaj kierowcy zapowiadają współpracę, a Hartog chce wrócić na ten sam tor w Szanghaju, tym razem za kierownicą takiego samego typu auta. Sam odrzuca miano bohatera:

  • Wypowiedź Hartoga: „Wszyscy możemy to zrobić”.

Co z tego wynika dla polskiego czytelnika

Wyścigi serii GT World Challenge Europe są transmitowane także w Polsce, ale ta historia dotyczy głównie bezpieczeństwa. Pokazuje, jak ważne są pierwsze sekundy po wypadku oraz dobrze przygotowane i wyposażone służby na torze. Nic w artykule nie wskazuje, by sprawa miała bezpośrednie konsekwencje dla organizatorów wyścigów w Polsce czy w UE.

Jest też lekcja uniwersalna. W Polsce obowiązek udzielenia pomocy osobie w niebezpieczeństwie utraty życia wynika z kodeksu karnego, a zasady pierwszej pomocy, w tym wezwanie służb i niezostawianie poszkodowanego samego, są takie same na torze jak na drodze. Hartog podkreśla, że samo bycie przy rannym, rozmowa z nim i pilnowanie, by nikt go niepotrzebnie nie ruszał, miało dla niego ogromne znaczenie.

Źródło: The Guardian – „‘I’m no special guy. We can all do this’: Loek Hartog on rescuing Ollie Millroy from a burning car”

https://medyczne-pakiety.com/wklad-kominowy-niezawodne-rozwiazanie-dla-twojego-komina/ https://kb-direct.pl/internet-mobilny-w-trasie-top-propozycje-dla-podrozujacych/ https://dinusiek.pl/luxmed-pakiet-rodzinny-ochrona-zdrowia-bez-kompromisow/