Uliczna moda, czyli czego nie wiesz o streetwear

Szczepan Zawadzki
Luty13/ 2017

Coraz częściej w mowie potocznej jak i prasie pojawia się pojęcie „streetwear”. Jako, iż jest ono zapożyczeniem z angielskiego wydawać by się mogło, iż jest to po prostu „moda uliczna” lub określenie ubrań, które ludzie noszą na co dzień. Okazuje się jednak, iż to pojęcie ma o wiele głębszy sens.

Przede wszystkim moda światowa nie ma wpływu na streetwear ponieważ stanowi on melanż sztuki, polityki oraz ogólnej „atmosfery” panującej w danym czasie. Muzyka również odgrywa tu bardzo duża rolę, co zaobserwować można choćby po ubraniach stylizowanych specjalnie pod dany styl grania.

Ten styl czerpie pełnymi garściami z pomysłów lat sześćdziesiątych i mody skate lat osiemdziesiątych. Podstawa jest tu skupienie się na jakości i ponadczasowości, a nie podążanie za nowymi trendami.

Streetwear to również totalny brak kontroli nad tym, co oznacza to słowo i jak definiowane są ubrania właśnie w tym stylu. Co więcej, to właśnie on może stać się przyszłością stylu i mody ponieważ ma swój własnych charakter, który może zdominować niestałość coraz to nowych trendów.

Powstaje pytanie czy każdy może nosić tego typu ubrania? Z pewnością są one dobrym rozwiązaniem dla ludzi młodych oraz tych z dojrzałych, którzy nie boją się pokazania własnego stylu oraz własnego „ja” publicznie. Nie ma oczywiście potrzeby ukrywania tego typu rzeczy, ponieważ indywidualizm jest zawsze w cenie.

Czy więc warto angażować się w streetwear? Z pewnością tak niezależnie od wieku. Dzięki niemu można się poczuć nie tylko wygodnie ale elegancko. Co więcej, wyrażamy w ten sposób swój indywidualizm oraz potrzebę bycia sobą, tak ważną w dzisiejszych czasach, gdy coraz więcej osób bezwiednie podażą za modowymi schematami.

Podsumowując – streetwear to nie tylko moda młodzieżowa ale dla każdego pokolenia. Jest wygodna i elegancka, a poza tym ma w sobie dawkę pewnego luzu pomieszanego z wysublimowaniem. Ubierając się w ten sposób będziemy pewni, iż jesteśmy sobą i reprezentujemy swoje własne poglądy, a nie to, co proponują wielkie domy modowe czy wydawnictwa związane z przemysłem odzieżowym.

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>